Losowe dowcipy
Kobieta miała męża który strasznie pił. Pytała się przyjaciółek co z tym zrobić, a one jej poradziły, żeby nalała pełna wannę wódki a na dnie położyła martwego kota. To powinno przerazić męża. No to kobiecina zrobiła tak jak jej przyjaciółki podpow... [cały ->]
Starsza pani prosi młodego chłopca: -Pomóż mi mój drogi przejść na drugą stronę ulicy. W moim wieku jest to niebezpieczna przeprawa. -Mieszka pani po drugiej stronie ulicy? - pyta chłopak w trakcie pokonywania ulicy. -Nie, ja tylko zaparkowałam... [cały ->]
Ahhh... ty zboczeńcu! Tak długo już to czytasz ; ... [cały ->]
Mały Jaś mówi: - Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt... - Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.... [cały ->]
-Co umieszcza blondynka za uszami by być bardziej atrakcyjna? -Nogi.... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza i mowi : Ja bym tak spała, spała i spała ja bym tak siedziała, siedziała, siedziała ja bym tak lezała, lezała, lezała a lekarz na to: a jak ja pania kopne w dupe to bedzie pani leciała, leciała, leciała ... [cały ->]
Lekarz mówi do pacjenta: -Mam dla pana dwie wiadomości, jedną złą, drugą dobrą, którą chce pan najpierw usłyszeć? -Tą złą. -Ma pan przed sobą miesiąc życia. -O Boże! A ta dobra? -Co pan sądzi o tej nowej cycatej pielęgniarce? -Całkiem nie... [cały ->]
Przychodzi facet do lekarza i mówi: -Panie doktorze chciałbym wymienić sobie jedno jądro. -Niestety mamy tylko drewniane- odpowiada doktor. -No dobrze może być. Po kilku latach doktora odwiedza ten sam facet: -Panie doktorze chciałbym wymie... [cały ->]
-Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin? -Na obu stronach kartki napisać: " roszę odwrócić", a potem tę kartkę wręczyć blondynce.... [cały ->]
Policjant idąc ulicą słyszy głos wydobywający się z pobliskiej bramy: -Ratunkuuu! Gwałcą! Szybko wbiega do bramy i widzi pijaka opierającego się o ścianę. -Co pan tak krzyczy!? -A co, wyobrazić sobie nie wolno?... [cały ->]
- Dzieci, co to jest? - pyta się nauczycielka biologii trzymając w ręku wypchanego ptaka. - To jest ptok - odpowiada Jaś. - Ależ Jasiu, nie mówi się ptok, tylko ptak. A może wiesz, jak ten ptak sie nazywa? - Sraka - odpowiada pojętny uczeń.... [cały ->]
-Pani co roku jest młodsza! -Dziękuję panu bardzo. -Za czterdzieści lat będzie pani z powrotem w przedszkolu.... [cały ->]
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej... - Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo - Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata - A kim on jest ? - Kelnerem...... [cały ->]
Pyta dziadek Jasia: - Jak sie nazywa ten Anglik, co mi herbatę wylewa? - Parkinson dziadku!... [cały ->]
Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Czy miałaś kiedyś taką wpadkę, aby mąż przyłapał cię w łóżku z obcym mężczyzną?- Nigdy, to byli zawsze jego znajomi.... [cały ->]